czwartek, 14 czerwca 2012

Dziękuję.


No to po raz kolejny, tym razem już na pewno po raz ostatni, jesteście zmuszeni czytać taką notkę, trochę oderwaną od wszystkich innych wpisów. W tym miejscu, chciałabym serdecznie i gorąco podziękować:

- za wszystkie słowa wsparcia i zrozumienia z waszej strony, które za każdym razem dodawały mi mnóstwo otuchy;

- obserwatorom za to, że dzięki swojej obecności miałam ochotę pisać kolejne rozdziały i tworzy coś nowego dla was;
- za wszelkiego rodzaju miłe słowa, które od was usłyszałam. Co prawda nadal niezbyt chce mi się wierzyć z mój rzekomy talent pisarski, ale i tak bardzo dziękuję za komplementy;
- za komentarze, wszystkie razem każde osobno, zawsze poprawiały mi humor i ciągle wprowadzały uśmiech na moją twarz. Możecie być pewni, że wszystkie opinie czytałam z uwagą i nie ominęłam nigdy żadnego komentarza z waszej strony;
- wszystkim, którzy mojego bloga odwiedzali i mimo nie pisania swojego zdania, jednak ze mną przez cały czas byli; 
- za 431 głosów oddanych w ankiecie, bardzo za nie dziękuję i jestem wdzięczna, że czytacie to co piszę;
- za ( w tej chwili ) 49,691 wejść. Jeśli dobijecie do 50,000 to obiecuję, że dodam jeszcze jedną taką notkę z ogromnym podziękowaniem.


☺ BLOG MA DZISIAJ DOKŁADNIE 115 DNI.
☺ NAJWIĘCEJ JEDNEGO DNIA, BYŁO OKOŁO 1000 WEJŚĆ NA MOJEGO BLOGA.
☺ WSZYSTKIE KOMENTARZE, ŁĄCZNIE Z PIERWSZĄ I DRUGĄ CZĘŚCIĄ, WYNOSZĄ 1305, W CHWILI OBECNEJ, NIE WLICZAJĄC OSTATNIEGO ROZDZIAŁU ( DWUNASTEGO ).
☺ NAJCZĘŚCIEJ ODWIEDZAJĄ MNIE CZYTELNICY Z POLSKI ( 44,105 WEJŚĆ ), NASTĘPNIE SĄ STANY ZJEDNOCZONE ( 545 ) I WIELKA BRYTANIA ( 516 ). INNE KRAJE TO : BELGIA, HOLANDIA, WŁOCHY, ROSJA, DANIA, INDIE I EGIPT.
☺ZOSTAŁAM NOMINOWANA WRAZ Z TYM BLOGIEM, NA BLOGA MIESIĄCA. GŁOSOWANIE NADAL TRAWA. STRONA, NA KTÓREJ MOŻECIE ZAGŁOSOWAĆ.

Dziękuję wam za wszystko, nigdy nie zapomnę o tej historii i o tym blogu. 

Kontakt ze mną możecie złapać na GG ( 23799456 ), bądź Twitterze ( @GottaBeCappy <wejdź> )


Blogi, na których nadal możecie czytać historie w moim wykonaniu:


BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TO, ŻE ZE MNĄ BYLIŚCIE PRZEZ TEN CAŁY CZAS. KOCHAM WAS. OCZYWIŚCIE, DOŁĄCZĘ JESZCZE SŁOWA KTÓRE NAPISAŁAM PRZY KOŃCU PIERWSZEJ CZĘŚCI, BO SĄ ONE TAK SAMO WAŻNE JAK I TE DZISIEJSZE. DZIĘKUJĘ.

20 komentarzy:

  1. Kocham Cię,, na szczęście masz też inne wspaniałe opowiadania ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz, to ja Ci dziękuję . Dziękuję, za to coś pięknego co stworzyłaś. Otworzyło mi to oczy na wiele spraw, pomogło zrozumieć życie. Wiele razy się wzruszyłam, wiele razy płakałam ze śmiechu. I te chwile były piękne, przeżyłam je wraz z Twym dziełem. Jeszcze nigdy, a to nigdy żadna nastolatka nie wzbudziła we mnie takiego szacunku do siebie, jak Ty. Tak, darzę Cię ogromnym szacunkiem. Za to, że potrafisz tak wzruszać i rozśmieszać, za to, że potrafisz tak człowieka wskrzesić do działania i wierzenia w siebie. Może i jesteś tego nie świadoma, ale pomogłaś mi tym opowiadaniem w wielu chwilach, bardzo Ci dziękuję . <3 Bardzo żałuję, że to koniec, ale jestem pewna, że Twe inne opowiadania równie będą na mnie działać jak to. Gratuluję Ci tych wszystkich odwiedzin, obserwatorów i nominowania, oraz wszystkich pozostałych sukcesów. W pełni na nie zasłużyłaś, a nawet na więcej. Uwierz mi, że jesteś znakomitą pisarką. Jeśli ktoś tak nie uważa, to albo się totalnie nie zna, albo spadł na głowę w dzieciństwie. Nie piszę tego, by Ci się podlizać, co to to nie. Piszę prosto z serca, to co mi wpadnie do głowy. Na prawdę, raz jeszcze dziękuję ci za wszystkie rozdziały i emocje związane z nimi. Wpłynęły pozytywnie na me życie. Smutno, że to się już kończy, ale jak to jest w jednej pięknej piosence " Nic nie może przecież wiecznie trwać " . Racja. Szkoda, że nie będę miała pewnie okazji Cię spotkać w świecie rzeczywistym, ale gdyby jednak nadarzyła się taka okazja, byłoby mi niezmiernie miło poznać taką zajebistą osobę jak Ty. Zaszczyt, serio ! Poprosiłabym o autograf. :D Na prawdę, na prawdę ! :) D Z I Ę K U J Ę raz jeszcze za wszystko co tu się działo na blogu, a co miało wpływ na moje emocje, jesteś wielka i tworzysz wielkie rzeczy, kochamy Cię ! Pozdrawiam i życzę szczęścia w dalszym pisaniu i w życiu prywatnym. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierdole. Pierwsze, co przyszło mi na myśl to właśnie te słowa. Dziękuję ci za ten komentarz, nawet nie miałam pojęcia, że to co piszę wpływa na kogoś w tak dużym stopniu. To naprawdę, bardzo przyjemne ale i dość.. dziwne uczucie. I tak, mimo wszystko bardzo ci dziękuję. Wiesz, jakby coś to autograf mogę ci załatwić. ^^ : D

      Usuń
    2. Heh, to Cię poinformowałam i uświadomiłam. ;) Wiesz, serio, pisałam to z serca i nie masz za co dziękować, raczej ja Tobie. :D Autograf to bardzo chętnie, bardzo :D

      Usuń
  3. Super masz bloga i ci się należy !! Kocham kocham kocham <3333
    Zapraszam do mnie- http://niooongdbcd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. My również bardzo dziękujemy, za to że starałaś się i pisałaś specjalnie dla nas ;* Dziękujemy ci też za to że mogliśmy przeżywać te przygody razem z bohaterami i te wesołe i smutne chwile. Bardzo ci dziękuję i na pewno będę czytała te dwa twoje inne blogi ;* I właśnie ja chciałam podziękować za to że pokazałaś mi życie innych osób i otworzyłaś życie na przeróżne sprawy. Teraz na prawdę wiem że zawsze trzeba wierzyć i nigdy się nie poddawać tak jak twoja bohaterka. Pokazałaś mi inne życie ludzi, ciężkie. Pokazałaś mi to że powinnam się cieszyć z tego co mam i kim jestem. To co ty tu napisałaś jest wypełnione takim przesłaniem, nie wiem czy to wiesz, ale tak jest. Potrafisz pisać o tym jak jest niektórym w życiu nielekko. Dziękuję ci jeszcze raz za to co tu napisałaś ;* Te wszystkie odwiedziny, komentarze i obserwatorzy - NA WSZYSTKO to zasłużyłaś tym co piszesz. Jesteś wielka, masz ogromne serce na pewno i cieszę się z mogłam czytać to co tu piszesz. Pozdrawiam cię i całuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję ci za to, co napisałaś. Bardzo dużo znaczą dla mnie takie i inne tego typu słowa. Nie byłam świadoma, że aż tak was to poruszyło, więc to dla mnie też dość duży szok. Naprawdę, bardzo dziękuję za tę wypowiedź. :)

      Usuń
  5. świetny blog :D :) tylko szkoda, że go kończysz już :(

    OdpowiedzUsuń
  6. No, więc ja również postanowiłam ci podziękować. xD Więc to jest zdecydowanie mój ulubiony blog. Codziennie, a niekiedy nawet kilka razy dziennie sprawdzałam czy przypadkowo nie dodałaś nowego rozdziału. Ten blog jest inny niż większość blogów, które czytam. Zazwyczaj w blogach główna bohaterka jest zwykłą dziewczyną, która ma jakieś błahe problemy. W twoim blogu Vivienne była porywana i miała jeszcze wiele innych poważnych problemów co bardzo było według mnie ciekawe. Zawsze czytając tego bloga, mocno się wczuwałam w niego i zdażało mi się poczuć smutek jeśli coś złego się zadziało, radość gdy bohaterce się dobrze powodziło. Niekiedy nawet czułam strach , bo bałam się, że któremuś bohaterowi może się coś stać. DZIĘKUJĘ CI za to, że mogłam te wszystkie emocje poczuć.
    Całuję ;**
    Monia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dodaję jeszcze raz, bo nie wytrzymam bez podziękowań (drugich) dla Ciebie:

    Dziewczyno uduszę Cię!!! Tylko nie wiem czy z uwielbienia czy z nienawiści... Jak ty możesz go kończyć, ale trudno!!!
    Czytam tego bloga od samego początku i zdąrzyłam się do niego, Ciebie i naszych rozmów (=]) przyzwyczaić, więc bardzo mi smutno, że go kończysz.
    Życzę powodzenia w pozostałych(-m) blogiem.
    Żegnam Cię blogu wspaniały :*:*:*
    Żegnaj Słonce :*:*:*

    I♥U Cappy

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurde, co to ma być?!! Zaledwie tydzień mnie tu nie ma, a ty dodajesz koniec mojego ukochanego opowiadania i ja mam się z tym pogodzić? Jestem wstrząśnięta.., ale dobra wiem, że to moja wina, ja przegapiłam.;c
    Tak, więc już nie będę dodawać komentarza pod epilogiem, napiszę tutaj, mam nadzieję, że jeszcze dasz radę moje smęty przeczytać.; )
    Epilog jest cudnyy!! Nie ma silenia się na jakieś im bardziej tragiczne tym bardziej super, choć nie pasuje do całości. Jest po prostu szczęśliwe zakończenie ( choć nie dla wszystkich) i jest... No po prostu uwielbiam..A uwielbiam tym bardziej, że od początku kibicowałam Vivienne i Harremu.; * Kocham tą przesłodką parę; )
    Chciałabym podsumować całe opowiadanie, ale brak mi słów.. To była magiczna przygoda i to, że się skończyło nie uważam bynajmniej za tragedie.. Nic nie może trwać wiecznie, choćbyśmy bardzo chcieli.. Ten moment gdy wiesz, że to już koniec, ta dopadająca cię za tym tęsknota, to jest coś co mimo wszystko chce się przeżywać. Uspokoiłaś mnie bardzo dodając taki epilog, pokazując losy bohaterów po tych latach. Teraz mogę się spokojnie pożegnać z tym opowiadaniem, wiedząc, że zawsze mogę tu wrócić. ;) Nie żegnam się jednak z tobą, ponieważ wierzę, że jeszcze nie raz się spotkamy n jakimś blogu, jak nie na twoim to może na moim. No i ciągle trwa twoja druga wspaniała historia.(teraz będę tam częściej wpadać).;))
    Do zobaczenia Cappy..;)
    Pozdrawiam.!

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się. Zapraszam do mnie http://cousewearethesamee.blogspot.com/ + dopiero zaczynam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie się czytało twojego bloga! Szkoda że juz skończyłaś bo był naserio genialny!
    http://przypadkionedirection.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cześć,
    Widzę, że piszesz FanFiction o One Direction. Może byłabyś zainteresowana dołączeniem, a właściwie to zorganizowaniem wraz z innymi osobami, PBF właśnie o chłopakach z 1D.
    (Dla niewtajemniczonych PBF to gra fabularna rozgrywana na forum dyskusyjnym, każdy użytkownik wciela się w wybraną rolę (może być fikcyjna, użytkownik może mieć kilka postaci) i gra razem z innymi)
    Czas i miejsce akcji są do ustalenia, chodzi o to by zebrać w miarę zgraną ekipę. Jeśli nie masz doświadczenia w PBF’ach nie martw się, bo to bardzo proste. Jeśli natomiast dobrze radzisz sobie z html i grafiką to nie zapomnij wspomnieć o tym w mailu ;)
    Wydaję mi się, że taki PBF to fajna integracja dla fanek i ciekawa zabawa. PBF to nie to samo co opowiadanie, bo masz mniejszy wpływ na akcje i życie innych postaci, ale właśnie to czyni go interesującym dla gracza.
    Jeśli jesteś zainteresowana lub masz jakieś pytania napisz proszę na maila: tirapoland@gmail.com (jeśli jesteś odwiedzającym bloga, który czyta ten komentarz, a zainteresował cię ten PBF również pisz).

    (Przepraszam na spam)

    OdpowiedzUsuń
  12. już rozdział 3 na http://closedindreams.blogspot.com/
    zapraszam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wchodzę na tego bloga i takie coś.
    Och po raz pierwszy nie wiem co powinnam napisać, bo nie mam słów.
    Na pewno chciałabym Ci podziękować za to, że zawsze byłaś jesteś i będziesz moją inspiracją. To dzięki tobie zaczęłam pisać i już zawsze będę dążyła aby pisać tak dobrze jak ty.
    Razem z bohaterami śmiałam się, płakałam, złościłam. Budziłaś we mnie uczucia o których nie miałam pojęcia. Czasem pod koniec rozdziału byłam wściekła, czasem szczęśliwa ale zawsze chciałam więcej.
    Rozumiem, że w tym miejscu kończy się pewien rozdział w twoim życiu ale wiedz, że kończy się też jakiś etap w naszym życiu, życiu twoich czytelników.
    Mam nadzieję, że niebawem wejdę na laptopa i zobaczę informację o nowym blogu, nowej przygodzie i nowych ludziach, którzy zaproszą mnie do swojego świata.
    DZIĘKUJĘ ♥

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję, dziękuje przeczytałam to z zapartym tchem. Właściwie to trafgłam tu całkiem przypadkiem, jednak pokochałam opowiadanie z miejsca. Masz niesamowity talent i nie zmarnuj go! Muszę się przyznać, że to mój ulubiony blog, ale co ja tam wiem. Na pewno będę czytała twoje inne opowiadania. Nawet zaraz zacznę. Zapewne będą tak wspaniałe jak te. A historia Viv i Harrego zostanie w moim sercu na zawsze <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne. ♥ :)

    OdpowiedzUsuń